Kolor we wnętrzu to ważny, a często niedoceniany element wystroju. Wielu ludzi nie zdaje sobie sprawy z jego wpływu na nasze samopoczucie.
Sprawdźmy, jak zmienia się wnętrze pod jego wpływem. Prześledźmy, jakie efekty możemy uzyskać, stosując te same meble, lampy, a zmieniając tylko drobne dodatki i tkaniny. Cała różnica zawarta jest w sposobie rozwiązania ściany i jej kolorze.
A teraz mała zabawa. Potraktuj ją z przymrużeniem oka, ale… może stwierdzisz, że jednak coś w tym jest. Oglądnij wizualizacje trzech wnętrz. Spróbuj sobie uzmysłowić, które zestawy kolorystyczne odpowiadają Ci najbardziej. Wyobraź sobie, że przebywasz w jednym z prezentowanych pomieszczeń. Zastanów się, w którym Twoje samopoczucie byłoby najlepsze? Potem przeczytaj tekst pod wizualizacjami. Znajdziesz w nim trochę informacji o sobie i o tym, czego oczekujesz od wnętrza, w którym przebywasz. Czy ma Ci ono zapewnić poczucie bezpieczeństwa, pomóc zrelaksować się, czy też odwrotnie, naładować energią…
Słoneczna plaża – pomarańcze, żółcie i czerwienie
W prezentowanym wnętrzu zastosowałam zestaw kolorów od żółtego poprzez odcienie pomarańczu aż do rdzawej czerwieni. Podłoga i meble są stale te same – z naturalnego dębu.
Kolor żółty ma działanie pogodne, słoneczne i rozluźniające. Rozjaśnia umysł i nastraja optymistycznie. Jasny – powiększa przestrzeń.
Czerwony oddziałuje aktywizująco i pobudzająco. Dynamizuje, uaktywnia i wyostrza uwagę. Ne należy jednak przesadzać z jego ilością, gdyż w nadmiarze może wywoływać agresywne uczucia.
Pomarańczowy, który jest mieszanką obu kolorów, w zależności od odcienia zbliża się oddziaływaniem do żółtego lub czerwonego. Jest pogodny i pobudzający.
Kolorystyka wnętrza jest wybitnie ciepła i energetyzująca.
Poziome pasy na ścianie powodują optyczne poszerzenie wnętrza i jego obniżenie. Dodatkowo wrażenie to wzmacnia biały pas ściany pod samym sufitem.
Akcenty kremowe i złamana biel rozjaśniają i uspokajają wnętrze.
Nad kanapą, jako dekoracja, zostały umieszczone koła wycięte z kolorowej pleksi i zamontowane do ściany na metalowych bolcach. Płaszczyzny pleksi podświetlone są diodami led.
W oknach półprzeźroczyste pasiaste panele zasłonowe z IKEA i bawełniana tkanina w kwiaty z kolekcji Fashion firmy „Dekoria”.
Kolory ziemi – brązy i beże
Wersja trzecia to zestaw bardzo spokojnych kolorów: nasycony brąz, odcienie beżów i ecru. Bardzo dobrze komponują się z użytymi do wszystkich prezentacji meblami w naturalnej okleinie dębowej. Kolor brązowy oddziałuje na psychikę uspokajająco i relaksująco. Aranżacja wnętrza w tonacjach beżów i brązów sprawia przytulne wrażenie, daje poczucie bezpieczeństwa. Ciemne barwy zmniejszają i zamykają pomieszczenia – więc gdy zdecydujemy się na intensywny kolor, zastosujmy go na jednej ścianie wnętrza. Ja postanowiłam, że może on stanowić świetne tło do eksponowania jasnych dekoracji i mebli. Dodatkowo „rozbiłam” masę ciemnego koloru pionem drewnianej boazerii, w – podobnej do mebli i podłogi – tonacji naturalnego dębu. Boazeria wyznacza przestrzeń części jadalnianej pokoju, łączy komodę i wiszącą nad nią szafkę w jeden nowoczesny kredens.
W oknach zastosowałam półprzeźroczyste pasiaste panele zasłonowe z IKEA i bawełnianą tkaninę w liście z kolekcji Nature firmy „Dekoria”.
Wiosenna łąka – błękity i zielenie
W drugiej wersji naszego wnętrza użyłam zupełnie innej palety kolorów:
zielony, jasne odcienie niebieskiego, delikatny żółty, kremowy. Podłoga i meble są z naturalnego dębu. Kolor jasnoniebieski daje poczucie czystości, jasności, świeżości. Działa uspokajająco, niesie odprężenie, poczucie zadowolenia i wewnętrznej harmonii. Zieleń jest miła dla oka, pogodna i bliska naturze. Działa uspokajająco, wzmacniająco i relaksująco a w odcieniu żółtawym – łagodnie pobudza. Oba kolory w jasnych odcieniach powiększają optycznie przestrzeń.
Zastosowanie naturalnego drewna i żółtego koloru „ociepla” wnętrze. Zieleń w tym wydaniu też ma w sobie kroplę żółtego – dlatego jest świeża i wesoła. Właściwie tylko niebieski jest w tej kompozycji kolorem chłodnym. Jasny – przywodzi na myśl wiosenne niebo.
Dużo jest akcentów kremowych i złamanej bieli, dodatkowo rozjaśniających wnętrze.
Tapeta w pionowe pasy – optycznie podwyższa pomieszczenie.
Płyta kartonowo – gipsowa naklejona w kilku warstwach na ścianę i odpowiednio przycięta stanowi tło dla kredensu i obramowanie dla wiszącego nad nim obrazu. Równocześnie wyznacza przestrzeń części jadalnianej pokoju.
W oknach półprzeźroczyste i nieprzeźroczyste, kolorowe panele zasłonowe – system kvadrant z IKEA.
Podświetlane półki, na których ustawiona jest kolekcja artystycznego szkła, eksponują jego piękno.